Sobieszewo – ćwiczenia nie do końca zaplanowane

Korzystając z kilku dodatkowych wolnych dni oraz z rozpieszczającej nas jesiennej pogody zorganizowaliśmy dwudniowe ćwiczenia dla naszych przewodników z psami na Wyspie Sobieszewskiej.

cwiczenia-sobieszewo-35Z założenia poniedziałek postanowiliśmy spędzić w lesie. Sobieszewo słynie z przepięknych terenów zielonych, wydm i oczywiście morskiej bryzy… Dla nas i naszych czworonogów to idealne warunki do ćwiczeń. Dla przewodników szykujących się do certyfikacji przeprowadziliśmy próbę przedegzaminacyjną – 3 zupełnie nieznane psom osoby zostały pieczołowicie zakopane pod gałęziami, liśćmi i siatkami maskującymi. Psie nosy na szczęście nie zawiodły i po 3 godzinach mogliśmy wyciągnąć naszych wytrwałych pozorantów. W międzyczasie pozostałe zwierzaki nie próżnowały – sprawdzaliśmy z jakiej odległości mogą wyczuć zapach żywego człowieka oraz jak reagują, gdy zaginiony będzie szukał schronienia na wysokim drzewie. Dla młodych psów było to całkowicie nowe doświadczenie.

Ćwiczenia zakończyliśmy już po zmroku i udaliśmy się do naszych gościnnych Gospodarzy – do siedziby OSP Sobieszewo. Niestety, ledwo zdążyliśmy spróbować późnojesiennego grilla, dostaliśmy wezwanie do poszukiwań w Ustce. Wszystkie certyfikowane zespoły spędziły noc na przeczesywaniu bagnistych terenów – kobietę odnaleziono dopiero o świcie.

Szkoda było jednak rezygnować z planów na wtorek, więc po krótkiej regeneracji postanowiliśmy dalej ćwiczyć. Ten dzień przeznaczony był na pracę w budynku symulującym gruzowisko. Ciemne labirynty piwnic i długie korytarze dawnego pensjonatu stanowiły dla przewodników i ich psów niemałe wyzwanie. Równolegle część zespołu wprawiała się w poruszaniu się w terenie z wykorzystaniem GPS-ów. Całość z powietrza obserwował nasz dzielny Darek ze swjej paralotni 🙂

W ćwiczeniach wzięło udział 15 przewodników wraz z psami, nawigatorzy, planiści i „lotnicy” ze Specjalistycznej Grupy Poszukiwawczo Ratowniczej w Gdańsku. Dodatkowo wsparli nas kandydaci startujący w aktualnych naborach do grupy – dziękujemy bardzo za pozorację.

 

Dodaj komentarz